Igor to cyfrowy AI-pracownik z imieniem i rolą. Zatrudniasz go do całej pracy, nie do jednego zadania - pilnuje skrzynki, ofert, faktur i terminów, byś Ty nie musiał. W dzień pracujecie razem, w nocy domyka zadania, by rano były gotowe.
Zaczynamy od jednego zadania, które zabiera Ci najwięcej czasu w tygodniu. Pokazujemy efekt, potem rozbudowujemy zespół.
Poznajemy firmę i procesy, dobieramy rolę pierwszego Igora.
Esme, nasza architektka person, poznaje Twoją firmę i projektuje Igora pod Twoje procesy. Potem go składamy i kalibrujemy (ok. tydzień).
Igor rusza w Waszych kanałach. Po 90 dniach robimy wspólny przegląd wyników (gwarancja przeglądu).
W Pracowni każdy Igor jest projektowany na miarę Twojej firmy - jak u architekta, który robi projekt pod konkretną działkę, a potem pilnuje wykonania. Szew na naszej pieczęci „Zrobione” to podpis. Zaprojektowane i domknięte ręcznie.
Mniej godzin na powtarzalnych zadaniach to niższe koszty i więcej miejsca na zysk.
ChatGPT to świetne narzędzie - sami go używamy. Różnica jest jedna. Narzędzie czeka na Ciebie. Pracownik pracuje sam. Igor to pracownik.
Realne wdrożenia zespołów Igorów. Nie demo - codzienna praca.
Pięciu Igorów w codziennej pracy przy produkcie, z którego korzystają setki tysięcy uczniów.
Dziewięciu Igorów, od tworzenia gry po weryfikację jej matematyki.
Dwa kolejne zespoły Igorów pracują u klientów objętych umową o poufności.
Kilkanaście następnych firm jest w fazie rozmów i testów.
Ten sam silnik zbuduje Twoich Igorów.
Najczęstsze pytanie właściciela firmy. Oto proste zasady, na których to stoi.
Dedykowany serwer wyłącznie dla Twojej firmy - żadnej wspólnej puli z innymi klientami.
Wysoka dostępność z automatycznym odtwarzaniem po awarii - pamięć i konfiguracja wersjonowane jak księga serwisowa.
Twoje dane nie trenują cudzych modeli.
Każdy zapis do Twoich systemów (mail, kalendarz, faktury) wymaga Twojej zgody.
Zgodność z RODO i AI Act.
Pełen wgląd i kontrola. Widzisz, co Igor zrobił, a w każdej chwili możesz go zatrzymać.
Minuta, bez zapisów. Dostajesz swoich Igorów i szacunek odzyskanego czasu.
Każda współpraca zaczyna się od rozmowy wstępnej i wdrożenia. Finalny skład dobieramy na rozmowie wstępnej.
Nie płacisz za narzędzie. Płacisz za wykonaną pracę - jak za pracownika, tylko taniej. Ceny netto (+VAT).
Przykład dla jednego Igora (The Resident, pełna cena 2 750 zł/mc):
* Plus jednorazowa opłata wdrożeniowa (konfiguracja i wdrożenie zespołu): 699 zł dla pojedynczego Igora (The Resident), 1 499 zł dla pakietu The House of Igors.
Wariant „z własnym kluczem” (BYOK): podpinasz własny klucz do modeli i sam płacisz za ich zużycie - w zamian niższy abonament. W wariancie standardowym my bierzemy odpowiedzialność za modele i infrastrukturę w ramach uczciwego limitu użycia.
Zniżka wejściowa: pierwsze trzy miesiące taniej - odpowiednio 30%, 20% i 10% - potem pełna cena z cennika.
Każda współpraca zaczyna się od rozmowy wstępnej i wdrożenia - rozmowa o procesach firmy, dobór ról Igorów i plan wdrożenia. Skład zespołu dobieramy na rozmowie wstępnej. Umowa: pierwsze 3 miesiące, potem miesięczna z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Pierwszy miesiąc płatny z góry.
Każdy z nich to Igor - fach. Spersonalizujesz go, nadając mu imię. Nazwany cyfrowy AI-pracownik z rolą, oparty na wspólnym rdzeniu umiejętności. Zatrudniasz tego, którego potrzebujesz.
Prowadzi Twoją skrzynkę, kalendarz i przypomnienia. W pakiecie The House of Igors koordynuje pozostałych Igorów - to on odpowiada za całość.
Pilnuje terminów, statusów i ustaleń z podwykonawcami. Nic nie wypada, a Ty nie musisz o nic dopytywać.
Prowadzi zapytania od pierwszego kontaktu do domknięcia. Pilnuje niedokończonych rozmów, zanim ostygną.
Wystawia, przypomina dłużnikom, melduje, kto zalega. Koniec z fakturami po godzinach.
Posty, newsletter, odpowiedzi - spójnym głosem Twojej marki, według Twojego stylu.
Odpowiada na pytania, informuje o statusie, wyłapuje problemy, zanim urosną do reklamacji.
Ogłoszenia, przegląd zgłoszeń, umawianie rozmów. Ty wchodzisz dopiero na rozmowę z najlepszymi.
Drugi głos przy dużych decyzjach. Rozkłada plan na scenariusze i ryzyka, zanim wydasz pieniądze.
Co miesiąc czyta Twoje liczby: marże, przepływy, zaległości. Mówi wprost, co się nie zgadza.
Wspólny rdzeń każdego Igora: skrzynka, kalendarz, komunikacja, dokumenty, pamięć firmy i integracje. Na nim każdy buduje swoją rolę i uczy się Twojej firmy. Z każdym miesiącem działa lepiej i szybciej. Roczny Igor to pracownik, który nigdy nie zapomina.
Igor jest jak wierny pomocnik z każdego filmu o szalonym naukowcu. Tyle że ten pracuje w Twojej firmie, nie w laboratorium. I naprawdę robi swoje.
W The House of Igors dobierasz tylu Igorów, ilu naprawdę potrzebujesz. Tak może wyglądać przykładowy komplet siedmiu, dobranych do tego, co zabiera Ci najwięcej czasu:
Dla kogo: właściciel, przez którego biurko przechodzi wszystko: zapytania, faktury, terminy. Firma stoi, kiedy on jedzie na urlop.
Klienci dostają odpowiedź w godzinę, nie po weekendzie. Oferty i przypomnienia wychodzą same, faktury się wystawiają, a terminów pilnuje Igor, nie Ty. Osobisty asystent zbiera wszystko i rano podaje Ci gotową listę decyzji - tylko Twoich, nie cudzych. Raz w miesiącu doradca finansowy mówi Ci, co widać w liczbach.
Efekt: bieżąca obsługa firmy zaczyna dziać się bez Twojego udziału. Odpowiadasz szybciej niż konkurencja i pierwszy raz od dawna masz czas na to, co rozwija firmę, a nie tylko ją utrzymuje.
Dla kogo: właściciel przed ważnymi ruchami: inwestycja, nowy rynek, rozbudowa zespołu. Duże firmy mają od tego zarząd i radę nadzorczą. Ty masz siebie - i wieczory.
Raz w miesiącu dostajesz przegląd jak w spółce z prawdziwą radą: liczby, ryzyka i rekomendacje - a doradcy mówią Ci wprost, gdzie plan się nie zgadza, zanim wydasz pieniądze. Na co dzień zespół wykonuje: sprzedaż pilnuje lejka, marketing buduje zasięg, rekruter szuka ludzi pod rozbudowę, a projekty idą zgodnie z terminami.
Efekt: decyzje podejmujesz jak duża firma - z doradcami i danymi - ale bez kosztów rady nadzorczej i sztabu dyrektorów.
Zestawy to przykłady - finalny skład dobieramy na rozmowie wstępnej.
Wdrożenia prowadzimy osobiście. Poznaj założycieli.
Współzałożyciel. Ponad 20 lat w technologii: od inżyniera do CTO i VP Engineering w firmach takich jak Cisco, HSBC i ABB. Skalował zespoły od 10 do ponad 100 inżynierów na trzech kontynentach - wie, jak wygląda firma, w której właściciel przestaje nadążać za własnymi operacjami. W Igors prowadzi wdrożenia osobiście: od pierwszej rozmowy po działający zespół.
LinkedIn →
Współzałożyciel, twórca silnika. Szesnaście lat na stanowiskach operacyjnych jako COO, General Manager i założyciel: zespoły od zera do 140 osób, produkty z ponad 2 milionami użytkowników miesięcznie. Buduje AI, które pracuje na produkcji, nie w demo. Jeśli Twoi Igorowie działają, to dlatego, że Łukasz zbudował silnik, na którym stoją.
LinkedIn →
„Nie sprzedajemy narzędzia i nie znikamy po podpisaniu. Wdrożenia prowadzimy osobiście, obaj.”
Opłaca się wtedy, gdy w Twojej firmie jest praca powtarzalna, którą ktoś dziś wykonuje ręcznie co tydzień. Do tego potrzebujemy materiału na pamięć firmy: dokumenty, cenniki, korespondencja, przykłady dobrych odpowiedzi. Najlepiej sprawdza się w firmach od pięciu do pięćdziesięciu osób, w których właściciel albo kilka kluczowych osób jest wąskim gardłem wszystkiego. Odradzamy w trzech przypadkach: gdy szukasz narzędzia do samodzielnego skonfigurowania za kilkadziesiąt dolarów miesięcznie, gdy cała praca odbywa się przez telefon i nic z niej nie zostaje na piśmie, a także gdy masz do oddania jedno zadanie raz w miesiącu - wtedy abonament się nie zwróci i powiemy to na pierwszej rozmowie. Nie sprzedajemy każdemu i to jest oszczędność czasu po obu stronach.
Policzmy to za Ciebie, zamiast zostawiać Ci liczenie. The Resident: 1 925 zł abonamentu za pierwszy miesiąc (już ze zniżką wejściową -30%) plus 699 zł jednorazowej opłaty wdrożeniowej - razem 2 624 zł netto. Jeśli wcześniej kupiłeś The Prototype, wpłacone 299 zł zalicza się na poczet opłaty wdrożeniowej. The House of Igors (od 2 Igorów): 2 450 zł abonamentu plus 1 499 zł opłaty wdrożeniowej, razem 3 949 zł netto. Od drugiego miesiąca zniżka maleje do -20%, od trzeciego do -10%, a od czwartego płacisz pełną cenę z cennika. Przy szerszym zakresie (kilka procesów naraz, integracja z Twoim systemem, budowa bazy wiedzy od zera) wdrożenie wyceniamy indywidualnie po rozmowie wstępnej i mówimy Ci kwotę, zanim cokolwiek podpiszesz.
Pierwsze trzy miesiące, potem umowa jest miesięczna z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Pierwszy miesiąc płatny z góry, każdy kolejny tak samo. Trzy miesiące nie służą temu, żeby Cię związać. Przez pierwszy miesiąc budujemy pamięć firmy i mierzymy stan wyjściowy, a wynik widać dopiero w drugim i trzecim, więc krótsza umowa oznaczałaby ocenianie nas po samym wdrożeniu. Po wypowiedzeniu dostajesz wypis pamięci i ustaleń, a Twoje dane usuwamy - terminy i format są w umowie, nie w naszych dobrych intencjach.
Twoja firma ma osobne środowisko, wyłącznie dla siebie. Twoje dane nie mieszają się z danymi innych klientów, bo nie ma wspólnej puli. Po naszej stronie dostęp mają tylko imiennie wskazane osoby, wyłącznie na czas potrzebny do wdrożenia albo naprawy. Każde takie wejście zostaje zapisane. Nie czytamy Twojej korespondencji dla przyjemności ani do rozwijania produktu. Jeśli do rozwiązania zgłoszenia trzeba zajrzeć w konkretną sprawę, prosimy Cię o zgodę i mówimy, po co. Wszystko to wpisujemy do umowy o powierzeniu przetwarzania danych, którą dostajesz do wglądu przed podpisem, razem z listą wszystkich dostawców, którzy w jakikolwiek sposób dotykają Twoich danych.
Nie. Nikt nie traci pracy - Igor bierze na siebie zadania, których nikt w firmie nie lubi i nikt ich sobie nie planuje: przepisywanie, przypominanie, pilnowanie terminów, porządkowanie skrzynki, szukanie tego jednego załącznika. Firma rośnie, koszty obsługi spadają bez zmiany wynagrodzeń, a Twoi ludzie zaczynają robić to, po co ich zatrudniłeś. Jeśli szukasz sposobu na zredukowanie zespołu, powiedz to na pierwszej rozmowie - wtedy nie jesteśmy dobrym dostawcą i nie będziemy udawać, że jesteśmy.
Powiemy wprost. Jesteśmy młodą firmą i tego pytania nie da się zbyć zapewnieniem, więc odpowiadamy planem, nie obietnicą nieśmiertelności. Wyjście jest zapisane w umowie. Na żądanie dostajesz wypis pamięci swojego Igora - wiedzę o firmie, ustalenia, konfigurację i historię decyzji - w czytelnym formacie i w terminie z umowy, a nie „w miarę możliwości”. To znaczy, że nawet w najgorszym wariancie zostaje Ci rzecz najcenniejsza: spisana wiedza firmy, której przed nami nie miałeś nigdzie poza głowami ludzi i cudzymi skrzynkami. Silnik, na którym Igor pracuje, zostaje nasz i tego nie ukrywamy - odejście oznacza, że wiedzę masz, a narzędzie trzeba postawić gdzie indziej.
Platformy tego typu to samoobsługowe narzędzia dla zespołów technicznych - świetne dla kogoś, kto wie, co automatyzować, a jego zespół żyje w komunikatorze. Igorowie działają odwrotnie. My wdrażamy i prowadzimy, a Igor pracuje tam, gdzie żyje polska firma - mail, WhatsApp, komunikatory. Po polsku, ze znajomością polskich realiów. Nie sprzedajemy narzędzia do samodzielnego złożenia - dostarczamy pracownika, który działa od pierwszego miesiąca.
Zostaw kontakt. Odezwiemy się i umówimy rozmowę wstępną.
Wolisz napisać wprost? hello@getigors.com